Agencja Statystówzdjęcia plenerowe ślubne
Agencja Statystówzdjęcia plenerowe ślubne
Dzisiaj jest poniedziałek, 09 marca 2010 r. 67 dzień roku.
kredyty
  Imieniny Dominika, Franciszki, Katarzyny
Piękno utracone  pytanie czy na zawsze!!! Email
  
Środa, 25 Lipiec 2007 17:17
 Udało mi się niedawno nabyć książkę Pana Profesora Wiktora Zina „Piękno utracone”, niemalże zgrało się to w jednym czasie z ogłoszeniem w Portalu Starostwa Podkarpackiego, o poszukiwaniach przez Francuskie Stowarzyszenie Architektury Drewnianej w Polsce partnerów do współpracy.
praca w holandii Muszę przyznać, że na ten zew natychmiast odpowiedziałem, tylko tyle, że mój komentarz nawet nie pojawił się pod tekstem ogłoszenia, być może był zbyt reklamotwórczy, a może uszczypliwy, bo wszak napisałem, że to wstyd, że w Polsce architekturę drewnianą bardziej szanują Francuzi niż my.

No właśnie wstyd!!!

Jest mi wstyd, za to, co robimy, bo znika z naszego krajobrazu harmonia i spokój swojskich klimatów, dom drewniany kojarzy się albo ze skrajnością taniości, albo z ekstremum komfortu i szpanu, a przecież tak nie jest!!!

 

Image
Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone. Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I

Bransoletki srebrne Do tego trzeba by opowiedzieć o całym naszym urbanistyczno – architektonicznym kociołku, ale na to już nie mam siły, kiedyś na portalu Krosno 24 podjęto dyskusję na temat architektów i wyszło z tego, że zwrócenie uwagi na brak tożsamości architektury współczesnej jest bardzo poważnym zarzutem dla projektantów, bo każdy szanuje to, co obok i to, co tworzy szeroki krajobraz – więc dlaczego mamy taki bałagan przestrzenny i krajobrazowy. No chyba nie powiecie, że wszystko jest wporzo!?

Ale wracając do sedna sprawy!
Z przerażeniem zauważyłem, że Pan Profesor zauważył straszliwy sygnał już w latach 70 tych, znika sztuka, znika estetyka detalu, znika subtelność i delikatność, znika to, co tworzy zachwyt, który wzbudzają w nas zabytkowe pałace i dwory.
Dlaczego minąłem się z tym Człowiekiem?!!

Image
Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone. Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I
 

Dlaczego teraz ja także wołam na próżno – ratujmy nasze tradycje?!!
Nikomu już nie zależy na tym, by robić coś naszego, porządnego i naprawdę przemyślanego!
Dlaczego dzisiaj przede wszystkim liczy się bylejakość związana ceną, szybkość związana bezsensownymi terminami, prostactwo związane z brakiem sztuki i artyzmu, nazywanym modernizmem?

Image
Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone. Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I
 

Modernizm graniczy prawie z prymitywizmem, bo wyobraźcie sobie np. pałac w Łańcucie pozbawiony detalu architektonicznego, kolorów, finezji kształtu dachów i paru jeszcze szczegółów takich jak kompozycja architektoniczno krajobrazowa - co nam z tego przyjdzie!? Szkoła z lat 70 tych, prostokąt, dziury okien w kształcie prostokąta, szara elewacja, trochę zacieków – no sztuka do kategorii – 10!!!

Image
Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone. Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I
 

Kiedyś mieliśmy mistrzów ciesielskich, murarskich, malarskich, snycerskich itp., a co teraz mamy?!!
Mam bardzo dobrych znajomych, którzy sobie tak jakoś dziergają w budownictwie i przyznaję, że bardzo to dobrze robią, ale czy to jest mistrzostwo, czy współczesne materiały nie rozleniwiają nas, czy komputery nie zabierają nam indywidualności i polotu, czy automatyczna tandeta nie zabiera sztuki użytkowej.

Image
Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone. Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I
 

Maszyny pozwalają oszczędzić na czasie, ale nie dają możliwości wykonania majstersztyku, bo mają takie czy inne ograniczenia, komputery rysują same domy, które tak czy inaczej projektujemy, ale z cała pewnością nie dają one możliwości zrozumienia materiału, z którego projektujemy, bo to cofa nas w czasie i finansach – liczy się przerób!!!
Ile to już razy oglądałem technicznie (graficznie) wyśmienite projekty domów z drewna, które lekceważyły jego zwyczaje, no ja rozumiem, że konstrukcyjnie są one jak najbardziej prawidłowe, wytrzymałościowo perfekcyjne, albo zwyczajnie przyzwoite, tylko, dlaczego nikt nie chce zrozumieć, że dusza domu z drewna tkwi w jego życiu!!! A kto potrafi okiełznać życie.
Producenci domów szkieletowych chwalą się ekologicznością takich rozwiązań, ja się pytam, w którym miejscu dom zbudowany z płyty OSB, folii, styropianu i tynku akrylowego jest ekologiczny, no chyba, że ktoś rozpatruje temat w kontekście robaków włażących we włochate deski, drewienko w sam raz, chrupiące i fajne.

Image
Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone. Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I

Taki dom ma swoje bardzo poważne zalety, jest lekki, bardzo ciepły, stosunkowo wytrzymały i trwały, tani w wykonawstwie, bardzo praktyczny, bo równie łatwy w rozbiórce, jak w budowie, ale czy jest on zdrowy, to już bym się zastanawiał, dom ze ścianą ocieploną od zewnątrz styropianem wyłożonym na płycie OSB 3, to jest po prostu termos, bardzo ekonomiczny termos.

CDN.

Marek Gransicki
Fotografie pochodzą z książki: Wiktor Zina, Piórkiem i węglem, Piękno utracone.
Wydawnictwo ARKADY, Warszawa, 1974, Wydanie I

 

Logowanie



Reklama

Reklama

Pogoda

Materiały prezentowane na stronach serwisu www.wszechnicagalicyjska.pl oraz w domenie wszechnicagalicyjska.pl
(np. teksty, zdjęcia, etc.) chronione są prawem autorskim i należą do ich właścicieli. Wykorzystanie autorskich materiałów do celów komercyjnych, zamieszczanie ich na innych stronach internetowych, przedruk lub inne formy powielania, wymagają zgody redakcji portalu. Korzystanie z treści zawartych na portalu wszechnicagalicyjska.pl nie oznacza nabycia do nich jakichkolwiek praw.
Flash Mob Krosno|Górskie Zawody Balonowe
kredyty