<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<!-- generator="Joomla! 1.5 - Open Source Content Management" -->
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:base="http://www.wszechnicagalicyjska.pl/opowiesci-i-legendy.feed" xml:lang="pl-pl">
	<title type="text">Opowieści i legendy</title>
	<subtitle type="text">Wszechnica Galicyjska | Podkarpacki Portal Regionalny | Wydarzenia | Imprezy | Kultura | Opowieści i legendy | Architektura regionu podkarpackiego | Drewniane Podkarpacie.</subtitle>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy.html"/>
	<id>/opowiesci-i-legendy.html</id>
	<updated>2010-03-08T23:12:57Z</updated>
	<generator uri="http://joomla.org" version="1.5">Joomla! 1.5 - Open Source Content Management</generator>
<link rel="self" type="application/atom+xml" href="/" />
	<entry>
		<title>Historia wsi Polanka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/190-historia-wsi-polanka.html"/>
		<published>2007-07-31T09:25:13Z</published>
		<updated>2007-07-31T09:25:13Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/190-historia-wsi-polanka.html</id>
		<summary type="html">&lt;div align=&quot;center&quot;&gt;&lt;strong&gt;&amp;bdquo;HISTORIA WSI POLANKA NA PRZEDMIEŚCIACH KR&amp;Oacute;LEWSKIEGO&lt;br /&gt;MIASTA KROSNA&amp;rdquo;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;center&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;left&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/historia_polanki/dom_p_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; hspace=&quot;5&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;113&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;Gdy jako młody chłopak poznawałem rodzinne miasto, nie wzbudziło ono mojego entuzjazmu ani zainteresowania, wydawało mi się szare i nieciekawe, jak dużo innych małych Ojczyzn, kt&amp;oacute;rych smak poznajemy dopiero wtedy, gdy dojżejemy do ich właściwej oceny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;</summary>
		<content type="html">&lt;div align=&quot;center&quot;&gt;&lt;strong&gt;&amp;bdquo;HISTORIA WSI POLANKA NA PRZEDMIEŚCIACH KR&amp;Oacute;LEWSKIEGO&lt;br /&gt;MIASTA KROSNA&amp;rdquo;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;center&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;left&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/historia_polanki/dom_p_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; hspace=&quot;5&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;113&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;Gdy jako młody chłopak poznawałem rodzinne miasto, nie wzbudziło ono mojego entuzjazmu ani zainteresowania, wydawało mi się szare i nieciekawe, jak dużo innych małych Ojczyzn, kt&amp;oacute;rych smak poznajemy dopiero wtedy, gdy dojżejemy do ich właściwej oceny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;</content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Jaśliska</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/61-japliska.html"/>
		<published>2007-07-27T20:00:00Z</published>
		<updated>2007-07-27T20:00:00Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/61-japliska.html</id>
		<summary type="html">  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/artykuly/jasliska1_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;109&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;Jechałem sobie kiedyś moim nieocenionym Passkiem do Komańczy, aż tu nagle&amp;hellip; a musicie sobie wyobrazić, pogoda była w sam raz jak na bitwę u Hoffmana, ponura, a chmurzyska ciemne nisko, światło jakieś takie czerwonawe&amp;hellip; patrzę a tu Jaśliska!&lt;/p&gt;</summary>
		<content type="html">  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/artykuly/jasliska1_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;109&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;Jechałem sobie kiedyś moim nieocenionym Passkiem do Komańczy, aż tu nagle&amp;hellip; a musicie sobie wyobrazić, pogoda była w sam raz jak na bitwę u Hoffmana, ponura, a chmurzyska ciemne nisko, światło jakieś takie czerwonawe&amp;hellip; patrzę a tu Jaśliska!&lt;/p&gt;</content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Ekumeniczny skansen</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/185-ekumeniczny-skansen.html"/>
		<published>2007-07-27T08:26:37Z</published>
		<updated>2007-07-27T08:26:37Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/185-ekumeniczny-skansen.html</id>
		<summary type="html">&lt;strong&gt;Sto drewnianych makiet świątyń z Polski, Słowacji, Ukrainy, Rumunii i Węgier stanie w budowanym w Myczkowcach Centrum Kultury Ekumenicznej.&lt;/strong&gt; Nad cerkwiami i kościołami będzie g&amp;oacute;rował 2,5-metrowy pomnik Jana Pawła II. Idea takiego skansenu zrodziła się w głowie ks. Bogdana Janika, szefa Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypoczynkowego Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach.</summary>
		<content type="html">&lt;strong&gt;Sto drewnianych makiet świątyń z Polski, Słowacji, Ukrainy, Rumunii i Węgier stanie w budowanym w Myczkowcach Centrum Kultury Ekumenicznej.&lt;/strong&gt; Nad cerkwiami i kościołami będzie g&amp;oacute;rował 2,5-metrowy pomnik Jana Pawła II. Idea takiego skansenu zrodziła się w głowie ks. Bogdana Janika, szefa Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypoczynkowego Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach.</content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Piękno utracone  pytanie czy na zawsze!!!</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/183-pio-utracone--pytanie-czy-na-zawsze.html"/>
		<published>2007-07-25T17:17:00Z</published>
		<updated>2007-07-25T17:17:00Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/183-pio-utracone--pytanie-czy-na-zawsze.html</id>
		<summary type="html">&lt;img src=&quot;images/stories/wiktor_zin/5min.jpg&quot; alt=&quot; &quot; hspace=&quot;5&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;182&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Udało mi się niedawno nabyć książkę Pana Profesora Wiktora Zina &amp;bdquo;Piękno utracone&amp;rdquo;, niemalże zgrało się to w jednym czasie z ogłoszeniem w Portalu Starostwa Podkarpackiego, o poszukiwaniach przez Francuskie Stowarzyszenie Architektury Drewnianej w Polsce partner&amp;oacute;w do wsp&amp;oacute;łpracy.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Muszę przyznać, że na ten zew natychmiast odpowiedziałem, tylko tyle, że m&amp;oacute;j komentarz nawet nie pojawił się pod tekstem ogłoszenia, być może był zbyt reklamotw&amp;oacute;rczy, a może uszczypliwy, bo wszak napisałem, że to wstyd, że w Polsce architekturę drewnianą bardziej szanują Francuzi niż my.</summary>
		<content type="html">&lt;img src=&quot;images/stories/wiktor_zin/5min.jpg&quot; alt=&quot; &quot; hspace=&quot;5&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;182&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Udało mi się niedawno nabyć książkę Pana Profesora Wiktora Zina &amp;bdquo;Piękno utracone&amp;rdquo;, niemalże zgrało się to w jednym czasie z ogłoszeniem w Portalu Starostwa Podkarpackiego, o poszukiwaniach przez Francuskie Stowarzyszenie Architektury Drewnianej w Polsce partner&amp;oacute;w do wsp&amp;oacute;łpracy.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Muszę przyznać, że na ten zew natychmiast odpowiedziałem, tylko tyle, że m&amp;oacute;j komentarz nawet nie pojawił się pod tekstem ogłoszenia, być może był zbyt reklamotw&amp;oacute;rczy, a może uszczypliwy, bo wszak napisałem, że to wstyd, że w Polsce architekturę drewnianą bardziej szanują Francuzi niż my.</content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Ku pamięci architekta piękna, profesora Wiktora Zina</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/177-ku-pami-architekta-pia-profesora-wiktora-zina.html"/>
		<published>2007-07-16T13:28:09Z</published>
		<updated>2007-07-16T13:28:09Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/177-ku-pami-architekta-pia-profesora-wiktora-zina.html</id>
		<summary type="html">  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/wiktor_zin/wz_hd_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; hspace=&quot;5&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;98&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Drogi Panie Profesorze!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Po raz drugi sp&amp;oacute;źniłem się na spotkanie z Panem!&lt;/p&gt;  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Wtedy w Krakowie w połowie lat 90-tych, powiedział Pan, jak zwykle p&amp;oacute;ł żartem p&amp;oacute;ł serio: &amp;bdquo; A pan, panie kolego to samolotem z warszawskiej przyleciał!???&amp;rdquo;&lt;/p&gt;  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Teraz, jeżeli Pan pozwoli, pierwszy raz w życiu nie będę się spieszył na spotkanie z Panem, bo tam gdzie Pan jest teraz, nie dojedzie żadna taks&amp;oacute;wka przez płytę rynku, czasu też tam nie odmierzają żadne zegary tej ziemi, a zegarmistrz światła otacza Was purpurowym blaskiem spokoju.&lt;/p&gt;  </summary>
		<content type="html">  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/wiktor_zin/wz_hd_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; hspace=&quot;5&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;98&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Drogi Panie Profesorze!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Po raz drugi sp&amp;oacute;źniłem się na spotkanie z Panem!&lt;/p&gt;  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Wtedy w Krakowie w połowie lat 90-tych, powiedział Pan, jak zwykle p&amp;oacute;ł żartem p&amp;oacute;ł serio: &amp;bdquo; A pan, panie kolego to samolotem z warszawskiej przyleciał!???&amp;rdquo;&lt;/p&gt;  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Teraz, jeżeli Pan pozwoli, pierwszy raz w życiu nie będę się spieszył na spotkanie z Panem, bo tam gdzie Pan jest teraz, nie dojedzie żadna taks&amp;oacute;wka przez płytę rynku, czasu też tam nie odmierzają żadne zegary tej ziemi, a zegarmistrz światła otacza Was purpurowym blaskiem spokoju.&lt;/p&gt;  </content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Słów kilka o starym dworze.</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/62-ssilka-o-starym-dworze.html"/>
		<published>2007-07-07T10:00:56Z</published>
		<updated>2007-07-07T10:00:56Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/62-ssilka-o-starym-dworze.html</id>
		<summary type="html">  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/artykuly/dworek_s_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;113&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Od wielu lat przechadzam się obok &amp;bdquo;pałacyku&amp;rdquo; w Polance i obserwuję jak ten niegdyś dumny dw&amp;oacute;r popada dzisiaj w ruinę i traci z roku na rok szanse na przeżycie. &lt;/strong&gt;Odarto go już dawno z przestrzeni, bez kt&amp;oacute;rej w imię wyższych ideologii przebrzmiałej epoki, miał stracić swoja dominującą we wsi pozycję.&lt;/p&gt;</summary>
		<content type="html">  &lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/artykuly/dworek_s_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;113&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Od wielu lat przechadzam się obok &amp;bdquo;pałacyku&amp;rdquo; w Polance i obserwuję jak ten niegdyś dumny dw&amp;oacute;r popada dzisiaj w ruinę i traci z roku na rok szanse na przeżycie. &lt;/strong&gt;Odarto go już dawno z przestrzeni, bez kt&amp;oacute;rej w imię wyższych ideologii przebrzmiałej epoki, miał stracić swoja dominującą we wsi pozycję.&lt;/p&gt;</content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Królewskie dęby w Polance</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/58-krskie-d-w-polance.html"/>
		<published>2007-07-03T11:00:00Z</published>
		<updated>2007-07-03T11:00:00Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/58-krskie-d-w-polance.html</id>
		<summary type="html">&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;img class=&quot;mainlevel&quot; src=&quot;images/stories/artykuly/park1_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;115&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Lata całe temu, gdy jeszcze podział na &amp;bdquo;Chama&amp;rdquo; i Pana, był wyraźny, aż nadto, ale w gruncie rzeczy nikomu nie przeszkadzał, bo każdy znał swoje miejsce w szeregu&lt;/strong&gt; i co mądrzejszy rozumiał zależności jakie miedzy mocnym &amp;bdquo;Chamem&amp;rdquo;, a w gruncie rzeczy bezbronnym Panem panowały &amp;ndash; stał sobie w Polance biały dworek, a był już stary w tamtych czasach &amp;ndash; oj stary taki, że robaki w nim już głodne chodziły, a obok tego dworu stały dęby.&lt;/div&gt;</summary>
		<content type="html">&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;img class=&quot;mainlevel&quot; src=&quot;images/stories/artykuly/park1_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;115&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;&lt;strong&gt;Lata całe temu, gdy jeszcze podział na &amp;bdquo;Chama&amp;rdquo; i Pana, był wyraźny, aż nadto, ale w gruncie rzeczy nikomu nie przeszkadzał, bo każdy znał swoje miejsce w szeregu&lt;/strong&gt; i co mądrzejszy rozumiał zależności jakie miedzy mocnym &amp;bdquo;Chamem&amp;rdquo;, a w gruncie rzeczy bezbronnym Panem panowały &amp;ndash; stał sobie w Polance biały dworek, a był już stary w tamtych czasach &amp;ndash; oj stary taki, że robaki w nim już głodne chodziły, a obok tego dworu stały dęby.&lt;/div&gt;</content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Potrzeba regionalizmu</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/60-potrzeba-regionalizmu.html"/>
		<published>2007-03-24T23:04:37Z</published>
		<updated>2007-03-24T23:04:37Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/60-potrzeba-regionalizmu.html</id>
		<summary type="html">    &lt;p style=&quot;text-align: justify; text-indent: 35.4pt&quot; class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/artykuly/pr8_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;113&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;Czy w dniu dzisiejszym potrzebujemy regionalizmu? Co właściwie kryje się pod tym słowem &amp;ndash; powr&amp;oacute;t do przeszłości, czy kreacja przyszłości, tożsamość miejscowa, czy separacja niewielkiej grupki dziwak&amp;oacute;w?&lt;br /&gt;To pytanie zadaję sobie ostatnio dosyć często, czyli przy każdej okazji podejmowania nowego zlecenia na projekty.&lt;/p&gt;  </summary>
		<content type="html">    &lt;p style=&quot;text-align: justify; text-indent: 35.4pt&quot; class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&lt;img src=&quot;images/stories/artykuly/pr8_m.jpg&quot; alt=&quot; &quot; width=&quot;155&quot; height=&quot;113&quot; align=&quot;left&quot; /&gt;Czy w dniu dzisiejszym potrzebujemy regionalizmu? Co właściwie kryje się pod tym słowem &amp;ndash; powr&amp;oacute;t do przeszłości, czy kreacja przyszłości, tożsamość miejscowa, czy separacja niewielkiej grupki dziwak&amp;oacute;w?&lt;br /&gt;To pytanie zadaję sobie ostatnio dosyć często, czyli przy każdej okazji podejmowania nowego zlecenia na projekty.&lt;/p&gt;  </content>
	</entry>
	<entry>
		<title>Architektura drewniana - przeszłość czy przyszłość?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="/opowiesci-i-legendy/43-architektura-drewniana-przeszsopzy-przyszsop.html"/>
		<published>2007-03-02T16:14:52Z</published>
		<updated>2007-03-02T16:14:52Z</updated>
		<id>/opowiesci-i-legendy/43-architektura-drewniana-przeszsopzy-przyszsop.html</id>
		<summary type="html">&lt;img src=&quot;http://tmp.wszechnicagalicyjska.pl/images/stories/artykuly/domek4_m.jpg&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;120&quot; style=&quot;float: left;&quot; hspace=&quot;6&quot; alt=&quot;Image&quot; title=&quot;Image&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;W naszych czasach utarło się m&amp;oacute;wić, że imć Kr&amp;oacute;l Kazimierz Wielki ŚP. zastał Polskę drewnianą, a zostawiła murowaną. I pewnie tak można by twierdzić, gdyby nie to, że z całą pewnością wieś pozostała po Nim drewniana. W tej chwili na Podkarpaciu stary drewniany dom kojarzy się często z niepotrzebną nikomu kłopotliwą stertą desek i bali, kt&amp;oacute;re ciężko spalić, bo trzeba je wcześniej rozebrać i pociąć. </summary>
		<content type="html">&lt;img src=&quot;http://tmp.wszechnicagalicyjska.pl/images/stories/artykuly/domek4_m.jpg&quot; width=&quot;150&quot; height=&quot;120&quot; style=&quot;float: left;&quot; hspace=&quot;6&quot; alt=&quot;Image&quot; title=&quot;Image&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;W naszych czasach utarło się m&amp;oacute;wić, że imć Kr&amp;oacute;l Kazimierz Wielki ŚP. zastał Polskę drewnianą, a zostawiła murowaną. I pewnie tak można by twierdzić, gdyby nie to, że z całą pewnością wieś pozostała po Nim drewniana. W tej chwili na Podkarpaciu stary drewniany dom kojarzy się często z niepotrzebną nikomu kłopotliwą stertą desek i bali, kt&amp;oacute;re ciężko spalić, bo trzeba je wcześniej rozebrać i pociąć. </content>
	</entry>
</feed>
